wieńcząc wpisy o pobycie w Izerach - zdjęcia makro. Każdego dnia miałem ze sobą 105mm f2.8, mój ulubiony obiektyw. Towarzyszy mi nie tylko w poszukiwaniu obiektów do makro. Swoją drogą - moim drugim ulubionym jest vintage Pentax 50mm f1.8. Nie byłoby spacerów po Izerach bez tarzania się po tamtejszych krzakach i mchach w fotografowaniu przyrody.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz