ten kaczawsko-izerski wypad musiał obfitować w zdjęcia grzybów, są tak fotogeniczne. Nie brałem mojego makro, lecz bawiłem się 20mm. Ten obiektyw ostrzy już od kilku cm. Jestem zachwycony. Jak pogoda i zdrowie dopisze, jutro krótki wypad do lasu - testujemy nowy sprzęt, ubrania i bawię się fotografią grzybną.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz