hmmm, tak piszą w niektórych źródłach. Ja powiedziałem - sprawdzam. I? polemizowałbym. Wrażenie robi. Byliśmy tam po zmroku, niemal pusta, delikatna muzyka, mogłem spokojnie pochodzić, zrobić zdjęcia. Miła obsługa. Kawa? średnia. Kupiliśmy ziarna do domu. Jak je w Polsce zaparzyłem, to smakowąły lepiej niż tam. Jeszcze tam wrócimy podczas naszego pobytu, ale ten drugi pobyt będzie gorzej smakował, niż ten pierwszy. Tak czy siak - warto wejść i zobaczyć wystrój.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz