po raz trzeci! pamiętam ten moment, jak wyczytałem przypadkiem, że Bryan Adams będzie w NOSPR w Katowicach 21.06. NOSPR? Uwielbiam to miejsce, na bank idziemy. Usiadłem wtedy w biurze w odosobnionej salce, telefon do ręki, godzina 10, start sprzedaży biletów. Mamy swój region tam, gdzie dobrze nam się siedzi. 500zł za miejsce? phi! idziemy! klik klik i mamy bilety! To było jakieś 3 miesiące temu. Trzeci raz na Bryanie, piękne przeżycie, super koncert w wersji akustycznej. To był jedyny moment, kiedy mój głos zabrzmiał w NOSPR, gdy wydarłem się (podobnie jak część sali) podczas końcówki Heaven... było jak w niebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz