poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Łysa Góra (Lysá hora) - Beskid Śląsko-Morawski

W końcu się udało, wreszcie w weekend wspaniała pogoda i można było wyruszyć na szlak. Granicę przekroczyliśmy ok. 7 rano w Cieszynie i zaczęły się schody. Czeskie oznakowanie dróg jest marne, mapa w zęby i jedziemy na czuja. W kilku problemach, nawrotach dojechaliśmy do celu - wieś Krásná u podnóża Łysej Hory.

Wyświetl większą mapę
Żółty szlak, 15km w obie strony. W opisach, które znalazłem, pisali, ze trudny szlak, stromy, itp. Nie dowiem się, póki nie spróbuję, a ponieważ jesteśmy odważni, nie boimy się wyzwań. Istotnie, non stop pod górę, ale stopień nachylenia bardzo przyjemny dla wytrawnego spinacza. Równe spokojne tempo nie powinno zmęczyć, nawet na początku sezonu niezimowego. Pogoda idealna, bezchmurne niebo, ale co innego rzuca się w oczy - czystość lasu, szlak powiedziałbym poukładany. Przywykłem do szlaków Beskidu Żywieckiego - wyrywane drzewa, pełno chrustu pod nogami, chore drzewa, ślady ciężarówek, itp. Nic z tych rzeczy tutaj, naturalne górskie ścieżki. Idzie się wspaniale. 2 skojarzenia się pojawiały automatycznie - uderzające podobieństwo do Karkonoszy - rozrośnięte kosodrzewiny, delikatna trawa pod nogami powodująca, że stawy nie bolą, wspaniałe powietrze, cisza i brak turystów. Po ok. 2,5h wspinaczki, wychodzi się z lasu i stajemy przed niemal pionową górą. Akurat podczas naszej wyprawa, pokryta była mieszanką błota i lodu. Po 30 min. trudnej wspinaczki stanęliśmy na szczycie. Widoki b.ładne, pochodziliśmy chwilę po szczycie, pooglądaliśmy wieżę i weszliśmy do schroniska posilić się. Przyszedł czas na odpoczynek, wreszcie można było na chwilę położyć się na trawie, wśród krzewów, przykryć się polarem i poleżeć słuchając śpiewu ptaszków.
Podsumowując - jeszcze tam wrócimy! Ten Beskid naprawdę jest inny niż Żywiecki, uderzająca plastyka otoczenia, czystość i spokój. W planach jest Smrk z jeziorem Šance i Travný.

Zachwycony otoczeniem wyprawę tę umieszczam na wysokim 3-cim miejscu w moim rankingu.

1 1 Ornak
2 - Soblówka - Wielka Rycerzowa czarnym zimą
3 - Krásná - Lysá hora - Krásná
4 3 Kolonia - Przegibek zimą
5 4 Słowacja - Łomnica

Tak prezentuje się Łysa Góra z satelity

Wyświetl większą mapę

a tak na moich zdjęciach (Pentax-M 28mm jest niesamowity, trzeba go tylko okiełznać)

3 komentarze:

  1. Fantastyczna wycieczka, zdjęcia cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny opis, zdjęcia piękne, w czym się tak ładnie wyświetlają?

    OdpowiedzUsuń
  3. trzeba założyć konto na flickr.com i zrobić set`a ze zdjęciami, później takiego seta podpina się do slideshow, zobacz w źródle strony

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga